tegoniktniewie

niezrealizowane plany

Plany na popołudnie

Screenshot_11.png

Wzięłam wolne z nadzieją, że spędzimy razem po południe, a mój partner siedzi w warsztacie i raczej z niego nie wyjdzie przed wieczorem, bo mają jakąś robotę na już. No cóż, spędzę sobie dzień samotnie, może trochę pochodzę po sklepach. Bo obiad mam już ogarnięty. Czasem plany po prostu idą w łeb niestety.